sobota, 25 sierpnia 2012

.

brawa dla mnie za to w jaki sposób jestem pojebana...
muszę o tobie zapomnieć, mimo że cholernie nie chce.
 ta przypadkowa znajomość przyrządziła tyle komplikacji w moim życiu,
tyle nieodpowiedzialnych i szczeniackich gestów... 
zachowuję się jak bezwzględna tania dziwka.
bez żadnych sentymentów idę do celu, nie zważając na innych.
co jest ze mną kurwa ?!
nie mogę liczyć na nikogo. 
wielkie dzięki dla ''przyjaciół'' , którzy nie są w stanie powiedzieć 
mi tego co o mnie sądzą w twarz, tylko pierdolą między sobą .
na których to mogłam tak liczyć i którym mogłam ufać bezgranicznie,
mówiąc o najbardziej osobistych sprawach...
jesteście koooochani w chuj, kurwa .
kiedyś dam sobie radę, wszystko jakoś ogarnę i sobie poukładam,
ale póki co wypierdalajcie, miło było, elo.


ps. żałuję, że pokazałam i powiedziałam tobie tyle, mała...

1 komentarz:

  1. nie jesteś. pogubienie się to nie oznacza że jesteś dziwka. dałaś radę i to się liczy tak ? mam nadzieję, że się kłócić nie będziemy i że się na sobie nie zawiedziemy tak ?

    OdpowiedzUsuń